Lajla

Bardzo chcielibyśmy napisać Wam co małej dolega ale na chwilę obecną wciąż ją diagnozujemy,
diagnozujemy.. i końca diagnoz nie widać. Wciąż nie wiemy co małej jest - czekamy na kolejne badania i wyniki.

EDIT: 28.02.2017r.
Kochani, kilka miesięcy temu jako Fundacja wzięliśmy pod opiekę dwa szczeniaki.
Piesek znalazł dom i ta sama rodzina zgodziła się wziąć sunię jako dom tymczasowy, aby nie rozdzielać maluchów.
Lajla ma teraz ok 6 miesięcy i niestety bardzo poważne problemy zdrowotne.
Po skomplikowanych badaniach padła diagnoza: brak jednej nerki i moczowód ektopowy, który wymaga bardzo kosztownej operacji.
Zabieg niestety jest bardzo pracochłonny i skomplikowany i nie wszyscy lekarze chcą się go podjąć.
Czekamy na odpowiedź ze strony lekarzy. Ale niestety dla nas ogromną barierą jest koszt takiej operacji....
Potrzebujemy 1500zł.
Dlatego po raz kolejny postanowiliśmy poprosić Was o pomoc, bo nie damy rady sami opłacić operacji.
W obecnej sytuacji liczy się dla nas każda złotówka. Bardzo Was prosimy... POMOŻECIE ?
Udostępniajcie plakat gdzie się da i jak tylko często się da.
Razem Damy radę!!!

EDIT
DZIĘKUJEMY - cała kwota potrzebna na operacje została zebrana!!!

EDIT 02.05.2017r.
Operacja Lajli niestety chwilowo została wstrzymana ponieważ sunia kilka dni temu dostała cieczkę :( 
Pokrzyżowało nam to plany, no ale cóż damy radę i z takimi komplikacjami tylko że musimy zaczekać na operację min. miesiąc
Damy znać o kolejnym terminie operacji


EDIT: 01.06.2017
Pech Lajli nie opuszcza :(
Mieliśmy już po raz trzeci, wyznaczony termin operacji chorego moczowodu Lajki i kolejny pech....
Uwaga... sunia w wieku pół roku miała ROPOMACICZE!!! O mały włos umarłaby !

Dlatego po raz enty powiem STERYLIZUJCIE SWOJE SUKI, a psy również trzeba poddawać KASTRACJI!
Co do Lajli...dzielnie zniosła operację, ale było ciężko ze względu na brak jednej nerki :(
Nieprawdopodobne jest to jakiego pecha ma ten pies...


EDIT 07.07.2017r.
W końcu dało się i sunia w środę miała operację w Warszawie na SGGW. Operacja była długa i trudna, ale zakończona powodzeniem. Dziś mija druga doba i sunia już nie kropelkuje i kontroluje sikanie!! SUKCES !! 
Droga do operacji była długa i wyboista niestety bo mieliśmy wiele różnych komplikacji jak cieczka i uwaga ROPOMACICZE!! 
Lajla ma ok 8 miesięcy, a już przeszła ropomacicze, jest po sterylizacji. Dlatego po raz kolejny namawiam was do tego abyście sterylizowali swoje suki!! W dzisiejszych czasach ROPOMACICZE to nie tylko choroba starych psów.

p.s
Info dla tych co zarzucają nam bogacenie się na chorych zwierzętach:
Na operację Lajli uzbieraliśmy 1500zł. Zapłaciliśmy 1370zł + sterylka prawie 700zł, a przed nami jeszcze kilka wizyt bo sunia ma podawane leki p/w bólowe i antybiotyki.

Najgorsze już za nami i oby już wszystko z sunią było dobrze :)

Z CAŁEGO SERCA JESZCZE RAZ DZIĘKUJEMY TYM, KTÓRZY WPŁACALI NA OPERACJĘ,
BEZ WAS NIE BYŁOBY TEGO WSZYSTKIEGO!


 

2018  Fundacja Kunedl Bury   | design by: infomaniak.net