Psi Boże...

Mam taką prośbę, Panie Psi Boże,
By znalazł się ktoś, kto mi pomoże,
Opuścić schronisko i zamieszkać w domu.
Obiecuję, że nie będę w nim wadził nikomu...
Jestem łagodny, wiesz przecież o tym.
Nie chciałbym sprawiać nikomu kłopotu,
[...] siedzę smutny w boksie i podpieram ściany.
Czy będę jeszcze kiedyś przez kogoś kochany?
Jeśli nie to proszę, nie każ mi czekać
Dłużej z nadzieją na mego człowieka.
Pozwól mi szybciej przekroczyć most tęczowy,
Bo jeśli nikt mnie nie pokocha, to jestem już na to gotowy..."

Myślę, że jeśli niebawem nie znajdzie się dom dla Czarusia to on będzie właśnie gotowy...by odejść :(  To psiak ok 8 letni, ale bardzo ciężko przeżywa pobyt w schronisku, boi się, drży ze strachu i zimna.  Nie wychodzi z budy, jest troszkę nieśmiały, ale bardzo przyjazny i pragnie być blisko człowieka.  Przyjazny do innych psów i niekonfliktowy. Jest bardzo delikatnym i wrażliwym pieskiem.  Może ktoś będzie miał tak wielkie serce i przygarnie Czarusia? To mały psiak ok 10kg.
SPÓJRZ W TE SIWE I WIERNE OCZY...Pomóżmy temu biedakowi....
kontakt: 69248656

2018  Fundacja Kunedl Bury   | design by: infomaniak.net